• Szczęście nie jest wygodą.

    Co jestem w stanie znieść żeby dopiąć swego? Z czym chętnie się zmagać, czego gotowy się nauczyć i jakich poświęceń dokonywać? Póki co moje piękne idee są puste, bo niewypełnione koniecznym wysiłkiem. Marzy mi się życie po swojemu, ale nie robię tego czego takie realia wymagają. Przede wszystkim konsekwentnego działania bez głaskania się po głowie.

    Czytaj dalej

  • Nie potrzebuję boga.

    Nie jestem wierzącym, ale wiem, że istnieje coś większego od nas ludzi. Nie potrzebuję do tego religii, która wprowadzi do mojego toku myślenia paradygmat. To ograniczające stosować się jedynie do systemu wymyślonego przez ludzi. Te wszystkie praktyki, które mają nas zbliżać do źródła życia wcale mnie nie pociągają. Nie budzą we mnie emocji, ekscytacji, czy

    Czytaj dalej

  • Prokrastynacja.

    Usztywniam się za każdym razem, gdy myślę o mojej pasji jako o sposobie zarabiania. Chcę zmienić sposób w jaki się utrzymuję, ale nie kosztem zatracenia się w zbędnym perfekcjonizmie. Wiem, że wtedy moje teksty już nie mają tego blasku autentyczności. Tracą ducha spontaniczności i zwykłej potrzeby bycia po prostu sobą w danym momencie. Przez to

    Czytaj dalej